Jak naprawić zębatki napędu roweru?

Jak naprawić zębatki napędu roweru? Więc było tak. Zakładam nowy łańcuch na zębatkę, ten sam model oczywiście co łańcuch stary. I co się okazuje? Przeskakuje i jeździć się nie da. Wymieniam więc tylną kasetę na nową – również taki sam model jaki był oryginalnie. 60 czy 70 zł za kasetę to nie był duży wydatek, więc jakoś to przeżyłem. Zakładam ponownie nowy łańcuch. Jest lepiej. Przeskakuje tylko na największej tarczy z 44 zębami i to wtedy, gdy naprawdę mocno nacisnę na pedały. Wniosek jeden – tarcze zębatki przedniej również do wymiany.
Szukam odpowiedniej tarczy, bo jest odkręcana i można wymienić tylko ją bez konieczności wymiany całej korby. Widzę podobną na allegro, ale czy będzie pasować? Nie wiadomo, bo trochę inny model. Cena 50 zł. Chyba ich pojebało. Nowa korba wraz z nowymi tarczami kosztuje 200 zł. Ale przecież nie będę wymieniać wszystkiego skoro wystarczy zmienić samą tarczę. I tak przyglądając się na te nowe tarcze wpadłem na pomysł, aby upodobnić do nich moją zużytą.

Zdjąłem więc największą tarczę przednią, włożyłem w imadło oraz chwyciłem dwa pilniki do metalu: półokrągły i płaski. Tarcze są aluminiowe, więc problemu ze szlifowaniem nie było. O co chodzi z tym szlifowaniem?

Chodzi o to, aby uzyskać z tak zjechanej zębatki jak na zdjęciu poniżej coś takiego jak na kolejnej fotce. Jak widać zęby tarczy stają się spiczaste po długim użytkowaniu. Trzeba więc je zeszlifować od góry płaskim pilnikiem, a pilnikiem okrągłym pogłębić trochę tę przestrzeń między zębami.

zuzyte-zebatki

nowe-zebatki-rowerowe

Do takiego mniej więcej efektu jak na fotografii powyżej należy dążyć. Zajmie to 30 minut roboty i po sprawie.Tak opracowana zębatka bez problemu przyjęła nowy łańcuch. Nic już nie przeskakuje, mogę cisnąć ile chcę. Sposób nadaje się raczej tylko do naprawiania zębatek tarczy przedniej. Chyba, że ktoś ma kasetę (nie wolnobieg), którą można rozłożyć na poszczególne tarcze. Ale szlifowanie 8 czy 9 tarcz zębatki tylnej raczej zajęłoby o wiele więcej czasu.

Że też do tej pory na to nie wpadłem i kupowałem po prostu nowe korby. Ale skoro okazało się, że to działa to dzielę się pomysłem, choć pewnie sposób znany jest na forach rowerowych. Nie czytam żadnego takiego forum, więc nie wiem czy faktycznie. Dopiero teraz sprawdziłem w google. Tak, ludzie o tym piszą np. tutaj.

Przykładowe zdjęcia zakosiłem z internetu, bo nie pomyślałem, aby zrobić własnoręcznie fotki przed i po szlifowaniu.

Szlifowanie blatów korby
Szlifowanie zębatek
Szlifowanie zużytych kaset

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: