Kolejna jazda na rowerze szosowym

Kolejna jazda na rowerze szosowym przebiegła podobnie jak poprzednia, z tą jednak różnicą, że po powrocie nie byłem już tak zmęczony. Trasa mniej więcej ta sama, wiatr zbytnio nie przeszkadzał.

Statystyki jazdy:

Prędkość średnia przed rozjazdem: 26,7 km/h; po rozjeździe: 25,9 km/h

(Rozjazd, czyli jazda przez ostatnie 3 kilometry z prędkością 18 – 25 km/h, aby nie zsiadać z roweru od razu po dużym wysiłku, ale unormować ciśnienie krwi.)

Prędkość maksymalna: 47,1 km/h

Czas jazdy: 1:13 min.

Dystans: 31,6 km

Nadal nie jest różowo, bo znacznie zwalniam podjeżdżając małe górki. W tamtym roku starałem się właśnie na podjazdach przyśpieszać, a nie zmniejszać prędkość, a przynajmniej nie pozwalać, aby spadała za bardzo. Po jeździe zwykle od razu wypijam szklankę wody z sokiem, potem kilka minut leżę z nogami do góry, a w ciągu pół godziny po treningu zjadam posiłek.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: