Trening rowerowy w grudniu

Tegoroczna zima jest bardzo łaskawa. Kilka razy w grudniu udało mi się wyskoczyć na rower. Jest ciepło. Dziś było na przykład około 5, 6 stopni Celsjusza. Wystarczy tylko trochę lepiej się ubrać, czyli nałożyć kilka warstw ubrań i można spokojnie śmigać po okolicy.

Dzisiejszy trening choć krótki to był dość treściwy. Średnia 24,3 km/h. Głównie po szosie. Jechałem rowerem górskim. Nie widać za wielu rowerzystów, ale trafiają się rodzynki. Jeden koleś joggingował przez las. Czyli nie tylko ja się nie boję grudniowych treningów. Muszę jeszcze spróbować wyskoczyć kiedy na trening biegowy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: